niedziela, 8 lutego 2015

Babeczkowa niedziela :)

Witajcie.
Na początku chciałabym powiedzieć, że ostatnio nie miałam czasu na napisanie żadnego postu na moim blogu. Jednakże z tego, że dziś jest niedziela postanowiłam coś upiec i przekazać Wam kolejny przepis z 'Książki  Kucharskiej Julki'. A mianowicie deserem dnia są kokosowe babeczki z kawałkami czekolady.

Składniki : 
✔️150 g czekolady 
✔️150 g masła 
✔️ 1/2 szklanki wiórków kokosowych
✔️ 190 g cukru
✔️ 2 jajka
✔️ 170 ml mleka
✔️ 2 łyżeczki proszku do pieczenia
✔️ 1/2 łyżeczki sody
✔️ 2 łyżeczki olejku waniliowego
✔️ 1 łyżka cukru waniliowego 

Przygotowanie  :

Piekarnik nagrzać do 190* ( góra i doł bez termoobiegu). Formę na muffiny wyłożyć papilotkami. Masło roztopić i ostudzić. Czekoladę pokroić na małe kawałeczki. 

Mąkę przesiać do miski razem z proszkiem do pieczenia, sodą. Jeszcze raz przesiać w celu dokładnego wymieszania się składników. Dodać cukier, cukier waniliowy, wymieszać. 

Jajka rozmiksować w drugiej misce razem z mlekiem i olejkiem waniliowym. 

Teraz wszystkie składniki delikatnie łączymy: do sypkich składników dodajemy masę jajeczną i roztopione masło i po chwile posiekaną czekoladę. Mieszamy krótko. Ciasto ma być grudkowate ale mąka nie powinna być widoczna. 

Masę włożyć do papilotek i piec przez 28 minut w 190* az muffiny urosną, na wierzchu utworzy sie skorupka, a wetkniety patyczek bedzie suchy. 

SMACZNEGO !



Bardzo dobre i łatwe w przygotowaniu muffiny są dla większości osób przyjemną przerwą od pracy :) 

Po upieczeniu muffinki poszły jedna za drugą i ledwo co udało mi się kilka uratować, aby poczęstować łasuchów ze szkoły ;) 


   

Mam nadzieje, że ktoś się skusi na takie pyszności i życzę smacznego !;) 

3 komentarze:

  1. Mmm... Ostatnio mam mega ochotę na coś słodkiego że nmg. Pewnie dlatego że dawno nic słodkiego nie jadlam. Nie mam w domu żadnej szafki ze słodyczami ani nic podobnego tylko "odświętnie" jem słodycze. Przynajmniej raz na półtora tygodnia zjem. Ale gdy mam ogromną ochotę i zjem tylko kawałek to odrazu mi się odechciewa i mnie mdli xd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raz na jakiś czas można zgrzeszyć ;) Ja słodyczy też mało jem, a jak upiekę coś słodkiego to robię to dla mojej rodziny, bo niezle z nich łasuchy :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń