No więc w sobotę, wraz z Wiktorią postanowiłyśmy wybrać się na zakupy i małą, skromniutką sesje. Dlatego ten post bedzie inny, poświęcony chwili odpoczynku dla mnie od nauki i chwili odpoczynku dla rodziców, gdyż kuchnia bedzie do ich dyspozycji przez cały dzień.
Wyjechałysmy około godziny 13. Akurat dzisiaj miał odbyć się mecz piłki nożnej : Lech Poznań - Legia Warszawa. Około stadionu aż roiło się od policji i kibiców gości, gdy nagle skm'ka zatrzymała się i usłyszałyśmy komunikat, że postój może potrwać 10 minut. Nie tak źle, bo mogło być gorzej, ale nawet i to nie zepsuło nam dobrych humorów :)
Gdy dojechaliśmy do celu wybrałyśmy się do Starbucks'a na kawe i od razu wzięłyśmy się za mini sesje.
Po wypiciu jakże wspaniałej kawy naszła nas ochota na coś do jedzenia. Rozpoczeły się poszukiwania.
Niestety, nie znalazłyśmy nic co by nas kusiło i wtedy pojechałyśmy nazakupy, ktore pozniej okazały się bardzo udane.
Zostało nam chwile czasu do odjazdu autobusu, więc stwierdziliśmy, że nie warto tego marnować i porobić ostatnie zdjecia.
Dla ciekawskich :
Koszulka : H&M
Legginsy: H&M
Buty : H&M
Kurtka : Mustang Jeans
Torba : Converse















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz